Listopad 4

Początki obozu

poczatki

GARNIZON ARNSWALDE (luźnych uwag kilka)
edyną pozycją książkową w całości poświeconą Oflagowi II B Arnswalde jest opracowanie Józefa Bohatkiewicza. Bazując na swoich notatkach i wspomnieniach stał się on prekursorem historii obozu, a zarazem głównym o nim źródłem wiedzy. Po przeanalizowaniu kilku prac odnoszących się do problematyki jenieckiej dojść można do przekonania, że dane zamieszczone przez Bohatkiewicza często przyjmowano jako pewnik i nie były one weryfikowane. <<< Czytaj więcej ….

 

PRZYBYCIE DO OFLAGU II B ARNSWALDE
Wspomnienie Stanisława Piotrowskiego

Po kilku dniach „wczasowiska” na błoniu stargardzkim ponownie ustawiono nas w piątki i parokrotnie liczono. Po długiej i uciążliwej rachubie, widocznie coś im się nie zgadzało, poprowadzili nas na stację kolejową. I znów krzyki przy załadowywaniu pociągu. Ciekawe, myślałem, dlaczego oni tak stale krzyczą? Czy to im dodaje odwagi? A może uważają, że tym można obezwładnić przeciwnika, przestraszyć? Nie mieli psów, zastępowali brak szczekania gromkimi słowami, podpędzającymi jeńców do szybszego wskakiwania do stojących wagonów. <<< Czytaj więcej ….